Zapowiedź

Rozdział 1 24.12.2012 r godzina około 13
- Czyli że nie żyje? - Spytał przecierając oczy lewą ręką. - To co mam sobie tak siedzieć w piekle i czekać aż mnie wskrzesi bazyliszek?
Mężczyzna siedzący naprzeciwko zarechotał i spojrzał prosto na bladego syna swego. Poczucie humoru miał po dziadkach, można było to dostrzec od razu.
- Taaak. Tak to mniej więcej wygląda. Możesz zejść na ziemię i go trochę pośpieszyć. Bo prawde mówiąc na trupa to ty się nie nadajesz.
- Aha, nie żyje już od miesiąca. A tu się dowiaduje że nie nadaje się na martwego! Paranoja...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz